piątek, 27 lipca 2012

my kucharki

Wczorajszy poranek minął w niezwykle miłej atmosferze, odwiedziły mnie dwie nieziemsko magiczne istotki, Olimpia i Ewa. Zrobiłyśmy sobie babski poranek w roli głównej z amerykańskimi naleśnikami,tajemniczego przepisu Olimpki. Było smacznie i zabawnie. Mimo iż zaspałam i obudziłam się 10 minut przed przyjściem dziewczyn w postaci no make up powitałam je z utęsknieniem!













więcej zdjęć z tego dnia na moim instagramie :)

6 komentarzy: