
Generalnie przeczuwała,że moja radość długo trwać nie będzie. Sama juz nie wiem jak powinnam postapić i co zrobić. Nie chce podejmowac decyzji zbyt pochopnie. Natomiast boję się,że jeśli będę nad tym coraz więcej rozmyślać,to wpadne w to jeszcze bardziej. Między młotem a kowadłem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz